Wrak Lublina R.VIII odnaleziony w Zatoce Puckiej. Śmigło trafiło do Muzeum MDLot Puck

Krzysiek Hoffmann
Śmigło Lublina R.VIII znalezione w wodach Zatoki Puckiej
Śmigło Lublina R.VIII znalezione w wodach Zatoki Puckiej Arch. Jacka Dzienisiuka
Wrak Lublina R.VIII, a konkretnie śmigło wodnosamolotu, który służył w jednostkach Morskiego Dywizjonu Lotniczego w czasie II Wojny Światowej odnaleziony w Zatoce Puckiej. Tego niecodziennego odkrycia dokonał Jacek Dzienisiuk, a w wydobyciu części wodnosamolotu z wody pomagał helski nurek Sławomir Markiewicz. Śmigło na razie tymczasowo znajduje się w Muzeum MDLot Puck.

Wrak Lublina R.VIII, którego szczątki znajdują się na dnie Zatoki Puckiej powoli wyłania się na brzeg. W poniedziałek wyłowiono na powierzchnię ogromne śmigło. Część wodnosamolotu, który latał w czasie II Wojny Światowej w Morskim Dywizjonie Lotniczym to niesamowite znalezisko. Natknął się na nie Jacek Dzienisiuk, który wcześniej odnalazł także pływak z Lublina R.XVIII. Do akcji wyciągnięcia śmigła i tym razem zaprosił helskiego nurka Sławomira Markiewicza.

ZOBACZ TEŻ: Czy w przyszłości wrak Lublina R.VIII stanie wspaniałym eksponatem w Muzeum MDLot Puck? | ZDJĘCIA

- To była szybka akcja - komentuje Sławomir Markiewicz. - Z samego rana dostałem telefon, wziąłem rzeczy i na łódkę.

Znalezione śmigło, czyli część wraku Lublina R.VIII jest pokaźnych rozmiarów. Długość przekracza 4 metry i waży dobrze ponad 100 kg. Sam samolot produkowany w latach 20. i 30. był okazały. Sama wysokość maszyny miała dochodzić nawet do 5,5 metra. Wielki gabaryt znaleziska stanowił też problem dla odkrywców.

- Moim zdaniem część stanowiła dość dużą przeszkodę nawigacyjną - mówi nurek z Helu. - Znajdowała się na części ogólnodostępnej do nurkowania rekreacyjnego.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO. Polub nas na Facebooku!

Akcja wyciągania śmigła wodnosamolotu z czasów II Wojny Światowej nie była prosta. Chociażby ze względu na trudne warunki pogodowe.

- Dość mocno wiało i trzeba było szybko przeprowadzić wydobycie - relacjonuje Sławomir Markiewicz. - Tu świetnie spisał się Jacek Dzienisiuk, który koordynował całą akcję.

Panowie, którzy wyłowili gigantyczne śmigło są pewni, że należy do Lublina R.VIII z numerem bocznym 803. Niewykluczone, że w pobliżu znalezionej części leżą także inne części tego wodnosamolotu. Pod wodą ma znajdować się cały wrak Lublina R.VIII.

- Według mojej oceny w tym miejscu może być nawet 60 - 70 procent wodnosamolotu - mówi Jacek Dzienisiuk.

Na tę chwilę istotny komponent z Lublina R.VIII jest zabezpieczone w Muzeum MDLot Puck i czeka na dalsze decyzje Urzędu Morskiego i Głównego Konserwatora Zabytków.

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie